.: Na imieniny do: Jana, Pauliny i Rudolfiny .: Użytkowników online: 3
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 5.06.2019



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 26.09.2018


.
Z regionu - 26.09.2018


.
Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 3.10.2018


.
Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 17.10.2018



Z regionu - 17.10.2018
 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 3
 
Twój adres IP
3.83.236.51
 
Liczba odwiedzin
 
 
  Radna Łabaczuk zadecydowała o budżecie - 2019-02-07 09:46:01
Rada Miejska w Miliczu na sesji 30 stycznia uchwaliła budżet gminy na 2019 rok w kształcie proponowanym przez burmistrza Piotra Lecha. Nie przeszły zmiany proponowane przez 11 opozycyjnych radnych, bo podczas głosowania nad nimi radna Marzanna Łabaczuk nieoczekiwanie wstrzymała się od głosu.

W sesji uczestniczyło wszystkich 21 radnych. Obecny był również burmistrz Piotr Lech, wiceburmistrz Łukasz Rokita oraz Tadeusz Ciesielski, który pełni obowiązki skarbnika, sekretarz gminy Dariusz Moczulski i inni urzędnicy Urzędu Miejskiego. 
Już dzień wcześniej, na posiedzeniu komisji budżetowej, 11 opozycyjnych radnych wspólnie zgłosiło poprawki do projektu budżetu burmistrza, zmniejszając wydatki bieżące Urzędu Miejskiego o 903 tys. zł i przeznaczając te pieniądze na inwestycje. Na sesji opozycyjni radni przedstawili ostateczną wersję swoich poprawek, które zmniejszały wydatki bieżące w sumie o 753 tys. zł, w tym m.in. o 200 tys. zł wynagrodzenia pracowników Urzędu Miejskiego, o 120 tys. zł wydatki na promocję gminy, o 150 tys. zł wydatki na zakup usług przez Urząd, o 50 tys. zł wydatki na podróże służbowe oraz o 200 tys. zł dotację na Ośrodek Kultury w Miliczu. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze opozycyjni radni proponowali przeznaczyć na następujące inwestycje: budowę drogi w Słącznie (280 tys. zł), budowę drogi w Pomorskiej (130 tys. zł), rozbudowę świetlicy w Gądkowicach (100 tys. zł), budowę ul. Spacerowej w Sułowie (83 tys. zł), oraz wykonanie dokumentacji projektowej dla drogi łączącej ul. Świerkową z ul. Trzebnicką w Miliczu (40 tys. zł), dla drogi w Grabówce (40 tys. zł) oraz dla rozbudowy remizy w Latkowej (40 tys. zł). Dodatkowo radni zaproponowali przeznaczenie 60 tys. zł na wykonanie badań jakości gleby i powietrza przy milickiej spalarni. 

Za wysokie wydatki bieżące
Podczas dyskusji radny Paweł Wybierała skrytykował projekt budżetu autorstwa burmistrza, stwierdzając, że ma on jedną zasadniczą wadę – nie ogranicza wydatków bieżących. Jak mówił radny, wskutek tego nadwyżka budżetowa jest zbyt niska i przez to gmina ma zbyt mało pieniędzy na wkład własny przy realizacji inwestycji w oparciu o środki pozyskane z zewnątrz. Radny dowodził przy tym, że przy budżecie przekraczającym 100 mln zł, a taki ma gmina Milicz, nadwyżka powinna wynosić 7-8 mln zł, podczas gdy za rządów burmistrza Lecha nieraz wynosiła tylko kilkanaście tys. zł. – Dlatego apeluję do burmistrza o ograniczenie wydatków bieżących – zwrócił się radny do Piotra Lecha. Zamiast burmistrza, odpowiedział Tadeusz Ciesielski, mówiąc, że wzrost wydatków bieżących gminy spowodowany jest reformą oświatową i to szkoły generują coraz wyższe koszty, a wydatki na administrację są niższe niż w roku ubiegłym. Wiceburmistrz Rokita zauważył natomiast, że opozycyjni radni proponują cięcia wydatków tylko w Urzędzie Miejskim, i to na poziomie 12-14 proc. kosztów utrzymania administracji. 
W obronie projektu budżetu autorstwa burmistrza stanął radny Edmund Bienkiewicz, przypominając kadencję Pawła Wybierały i jego argumentację, jako burmistrza, przy uchwalaniu budżetu gminy. – Pan Wybierała mówił wówczas: „Ja jestem burmistrzem z bezpośrednich wyborów, wyborcy mi zaufali, więc mam prawo przygotować i realizować swój budżet” – przypomniał radny Bienkiewicz, dodając: – Więc analogicznie powinniśmy teraz uszanować prawo burmistrza Lecha do konstruowania swojego budżetu i jego realizacji. 
W odpowiedzi radny Wybierała stwierdził, że zgadza się z tą argumentacją, dlatego proponowane przez opozycyjnych radnych zmiany w budżecie są mało ingerujące, bo radni nie zamierzają zmieniać inwestycji zaproponowanych przez burmistrza Lecha.
Burmistrz Piotr Lech krytycznie odniósł się do poprawek opozycji. Mówił m.in., że po proponowanym zmniejszeniu dotacji dla Ośrodka Kultury nakłady na kulturę w gminie Milicz (1,1 mln zł) będą najniższe w regionie, i że może to doprowadzić do zamknięcia filii Ośrodka w Sułowie, a świetlice, które podlegają Ośrodkowi Kultury, będą gorzej funkcjonować. Z kolei obniżenie wynagrodzeń dla pracowników Urzędu Miejskiego oznaczać będzie konieczność zwolnienia 4-5 osób. – Jeśli zagłosujecie za proponowanymi zmianami w budżecie, to zagłosujecie za zwolnieniami – przestrzegał. Obcięcie puli pieniędzy na podróże służbowe – jak z kolei mówił – oznaczać będzie, że pracownicy Urzędu rzadziej będą wyjeżdżać w teren. 
Wypowiedź burmistrza oburzyła opozycyjnych radnych. Alicja Szatkowska stwierdziła, że jest to próba zastraszenia radnych i przerzucania na nich odpowiedzialności za ewentualne zwolnienia pracowników. Dodała przy tym, że Urząd Miejski wcale nie funkcjonuje lepiej mimo zatrudnienia tak dużej liczby urzędników. Dorota Folmer z kolei powiedziała, że przerzucanie odpowiedzialności na radnych jest niegodziwe. Paweł Wybierała stwierdził natomiast, że Ośrodek Kultury jest źle zarządzany i ma długi, bo całkiem dobrze funkcjonował, mając kilkaset tys. zł dotacji, a przy kwocie 1,1 mln zł burmistrz mówi o zamknięciu filii w Sułowie. – Burmistrz miał 4 lata, żeby Ośrodek rozkwitł, a nie rozkwitł – dowodził radny, dodając: – Pełną odpowiedzialność za jego kiepskie funkcjonowanie ponosi tylko dyrekcja Ośrodka i burmistrz. 
Planowane przez opozycyjnych radnych cięcia skrytykowała radna Halina Smolińska, stwierdzając m.in., że obcięcie pensji pracownikom Urzędu o 200 tys. zł to jakiś sztuczny zabieg, a pozostawienie na promocję gminy tylko 120 tys. zł to po prostu żart. – Radni mają prawo wnieść poprawki do budżetu, ale muszą być one racjonalne. Mam wrażenie, że państwo chcecie osiągnąć jeszcze jakiś inny cel, o którym nie mówicie – stwierdziła radna Smolińska.

Wolta radnej Łabaczuk
Jednak zgłoszone przez 11 opozycyjnych radnych zmiany w projekcie budżetu nie zyskały wymaganej większości głosów, gdyż za ich wprowadzeniem zagłosowało tylko 10 radnych z opozycji: Piotr Boliński, Piotr Czajkowski, Dorota Folmer, Jadwiga Janczura, Katarzyna Makowiecka, Andrzej Nestoruk, Alicja Szatkowska, Arkadiusz Tutak, Paweł Wybierała i Leszek Żuber. Natomiast Marzanna Łabaczuk wstrzymała się od głosu, co wzbudziło dużą konsternację w szeregach opozycji. Przeciw poprawkom zagłosował natomiast cały 10-osobowy klub radnych „Ziemia Milicka”. Równa liczba głosów „za” i „przeciw” oznacza, że poprawki opozycyjnych radnych nie przeszły.
Przegłosowana została natomiast autopoprawka burmistrza Piotra Lecha, która częściowo uwzględniała postulaty opozycji. Burmistrz zaproponował zmniejszenie wydatków bieżących Urzędu Miejskiego o 125,6 tys. zł, w tym o 50 tys. zł wynagrodzenia etatowych pracowników Urzędu (z kwoty 4 mln 282 tys. zł do 4 mln 232 tys. zł), o 15 tys. zł składki na ZUS (z kwoty 735 tys. zł do 720 tys. zł), o 10 tys. zł wynagrodzenia z umów zleceń (z kwoty 95 tys. zł do 85 tys. zł), o 40 tys. zł wydatki na promocję gminy (z kwoty 240 tys. zł do 200 tys. zł) oraz o 5 tys. zł wydatki na podróże służbowe (z kwoty 70 tys. zł do 65 tys. zł). Wprowadził też do budżetu dodatkową inwestycję za kwotę 95,6 tys. zł – budowę ul. Spacerowej w Sułowie, a także przeznaczył 30 tys. zł na wykonanie badań gleby i powietrza wokół milickiej spalarni. Za autopoprawką burmistrza zagłosowało 14 radnych, przeciwnych było 3 radnych (D. Folmer, J. Janczura i A. Szatkowska), a 4 radnych wstrzymało się od głosu (P. Boliński, M. Łabaczuk, P. Wybierała i L. Żuber). 
Rada Miejska jednogłośnie przegłosowała też autopoprawkę burmistrza wprowadzającą po stronie dochodów i wydatków zmiany rzędu 10 mln zł. Są to przesunięcia z 2018 r. na 2019 r. dotacji unijnych na inwestycje, które zostały już zrealizowane w 2018 r., lecz do kasy gminnej dotacje wpłyną dopiero w 2019 r.  
Gdy natomiast przyszło do głosowania nad budżetem gminy na 2019 r. autorstwa burmistrza Piotra Lecha wraz z zaproponowanymi przez niego autopoprawkami, za jego przyjęciem zagłosowało 12 radnych: Edmund Bienkiewicz, Piotr Czajkowski, Wiesław Cerazy, Stanisław Kuśnierz, Andrzej Leszczyszyn, Marzanna Łabaczuk, Alicja Przybylska, Halina Smolińska, Bartłomiej Szmigiel, Włodzimierz Świrkowicz, Dominika Ugorek i Wojciech Wencek. Przeciwnych było 8 radnych: Piotr Boliński, Dorota Folmer, Jadwiga Janczura, Katarzyna Makowiecka, Andrzej Nestoruk, Alicja Szatkowska, Paweł Wybierała i Leszek Żuber. Natomiast Arkadiusz Tutak wstrzymał się od głosu.

Grażyna Szczepaniak-Antosik

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

środa
26 czerwica 2019

pn wt śr cz pt sb nd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526 27282930
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2