www.glosmilicza.pl

:: Apelują do marszałka w sprawie spalarni
Wiadomość dodana przez: jsl (2017-10-26 10:16:07)

Rada Miejska w Miliczu na nadzwyczajnej sesji 19 października podjęła uchwałę o skierowaniu do marszałka dolnośląskiego apelu o zweryfikowanie decyzji wydanej w 2014 roku w sprawie udzielenia właścicielowi milickiej spalarni pozwolenia na składowanie i przetwarzanie niebezpiecznych odpadów.

Sesję nadzwyczajną przewodnicząca Rady Halina Smolińska zwołała na wniosek 7 radnych: Leszka Żubera, Arkadiusza Tutaka, Andrzeja Nestoruka, Cezarego Sierpińskiego, Jana Karpińskiego, Janusza Juchnowicza i Alicji Szatkowskiej. W uzasadnieniu radni wskazywali, że udzielenie bełchatowskiej spółce Eko-ABC pozwolenia na przetwarzanie w przyszpitalnej spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych będących odpadami niebezpiecznymi jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ustanowionym przez Radę Miejską w Miliczu, a także narusza inne przepisy prawa. Radni przypominali też, że Prokuratura Rejonowa w Środzie Śl. prowadzi postępowanie w sprawie spółki Eco-ABC, a opinie rzeczoznawców z zakresu prawa budowlanego i ochrony środowiska dotyczące funkcjonowania milickiej spalarni, sporządzone na tę okoliczność, wskazują na realne zagrożenie nie tylko dla porządku prawnego, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa mieszkańców Milicza. Stąd konieczność stanowczej interwencji również ze strony Rady Miejskiej w Miliczu, która choć nie ma w tej sprawie żadnej mocy decyzyjnej, to jednak może apelować do różnych niezależnych instytucji o podjęcie niezbędnych działań. 
Podczas sesji radny Leszek Żuber, który działa również w komitecie „Stop spalarni”, argumentując za skierowaniem apelu Rady Miejskiej do marszałka Cezarego Przybylskiego, stwierdził, że decyzja marszałka województwa dolnośląskiego z 2014 r. o wydaniu pozwolenia spółce Eco-ABC na przetwarzanie w milickiej spalarni niebezpiecznych odpadów jest niezgodna z obowiązującym dla tego terenu miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, gdyż nie zezwala on na istnienie tam takiej instalacji. 
– Miejscowy plan zagospodarowania jest uchwalany przez Radę Miejską i to my decydujemy, gdzie i co ma funkcjonować – podkreślił radny. Wskazywał także na błędy kompetencyjne przy wydawaniu pozwolenia spółce Eko-ABC. Bo, jeśli funkcjonowanie milickiej spalarni nie oddziałuje znacząco na środowisko, to zgodnie z prawem pozwolenie dla spółki Eco-ABC powinien wydać starosta a nie marszałek województwa. Marszałek wydaje bowiem pozwolenie tylko w trzech szczególnych przypadkach, w tym jeśli inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko. – A spółka Eco-ABC zrobiła wszystko, żeby nie funkcjonować w tej klauzuli – stwierdził Leszek Żuber. Eco-ABC otrzymała bowiem pozwolenie od marszałka bez uprzedniego sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. 
Radny Żuber wyraził też nadzieję, że Rada Miejska podejmie uchwałę w sprawie skierowania do marszałka Cezarego Przybylskiego apelu o zweryfikowanie decyzji z 2014 r. w sprawie pozwolenia dla spółki Eco-ABC na przetwarzanie w milickiej spalarni niebezpiecznych odpadów. – Żebyśmy nie okazali się tym jedynym miastem w Polsce, które jest przyjazne dla śmieci – spuentował. 
Przewodnicząca Halina Smolińska przypomniała, że już wcześniej w gronie radnych zapadła decyzja o wystosowaniu apelu Rady Miejskiej w sprawie funkcjonowania milickiej spalarni. – Ale do wszystkich instytucji, które są władne podjąć decyzję i doprowadzić sprawę spalarni do końca – zastrzegła. Natomiast radny Piotr Sadowski, stwierdzając uprzednio, że jest jak najbardziej za takim apelem, zgłosił szereg wątpliwości do samej treści apelu, mówiąc, że poruszane są w nim takie wątki, które są mu całkiem nieznane. 
Ostatecznie, gdy przyszło do głosowania nad wystosowaniem apelu do marszałka województwa Cezarego Przybylskiego, na 19 radnych uczestniczących w sesji rękę „za” podniosło tylko 9 radnych: Andrzej Nestoruk, Cezary Sierpiński, Janusz Juchnowicz, Leszek Żuber, Mariusz Owczarek, Piotr Boliński, Jan Karpiński, Arkadiusz Tutak i Jadwiga Janczura. Natomiast pozostałych 10 radnych nie wzięło w ogóle udziału w głosowaniu: Halina Smolińska, Stanisław Kuśnierz, Zbigniew Jasiński, Wojciech Wencek, Jacek Świrkowicz, Agnieszka Ochowicz, Dominika Ugorek, Andrzej Leszczyszyn, Wiesław Cerazy i Piotr Sadowski. Na sesji nieobecni byli Alicja Szatkowska i Edmund Bienkiewicz.
W wyniku głosowania apel Rady Miejskiej w sprawie zweryfikowania pierwotnej decyzji o wydaniu spółce Eko-ABC pozwolenia na przetwarzanie w milickiej spalarni niebezpiecznych odpadów zostanie w najbliższym czasie przesłany marszałkowi Cezaremu Przybylskiemu.

Grażyna 
Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5337