www.glosmilicza.pl

:: Prezes MCM chce odejść ze szpitala
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-06-14 10:05:46)

Prezes Milickiego Centrum Medycznego Maciej Biardzki zapowiada, że po zaplanowanym na piątek walnym zgromadzeniu wspólników MCM złoży rezygnację z zajmowanego stanowiska. Maciej Biardzki pozostanie prezesem MCM do końca września, a jego następca zostanie wyłoniony w drodze konkursu.

Maciej Biardzki jest prezesem Milickiego Centrum Medycznego od czerwca 2012 roku, kiedy to zastąpił na stanowisku pierwszego prezesa spółki MCM Macieja Piorunka, który złożył rezygnację z powodów zdrowotnych. Przez 6 lat pracy Maciej Biardzki ustabilizował sytuację finansową milickiego szpitala, który dzięki wprowadzonym rozwiązaniom oszczędnościowym od tego czasu przestał notować straty finansowe i wypracowywał niewielki zysk. Wynik finansowy spółki nie przełożył się jednak na znaczący wzrost wynagrodzenia pracowników spółki, co jest powodem wielu sporów pomiędzy prezesem a personelem, jak choćby ostatni spór z pielęgniarkami z Oddziału Intensywnej Terapii. Właśnie na burzliwym spotkaniu negocjacyjnym z pielęgniarkami w miniony wtorek 12 czerwca prezes Maciej Biardzki poinformował o swoim zamiarze rezygnacji z zajmowanego stanowiska. O swojej decyzji prezes powiadomił też starostę Krzysztofa Osmelaka i burmistrza Piotra Lecha, a więc przedstawicieli samorządów będących właścicielami spółki.
– Zgodnie z obowiązującym prawem prezes składa rezygnację z zajmowanego stanowiska na ręce przewodniczącego Rady Nadzorczej – informuje starosta Krzysztof Osmelak. – Na dzień dzisiejszy mam informację słowną od prezesa, że do końca czerwca złoży wniosek o wypowiedzenie umowy o pracę. Dopiero wówczas ogłosimy konkurs na nowego szefa spółki MCM. Wszystko niestety wskazuje, że tak będzie, gdyż prezes podtrzymuje swój zamiar złożenia wypowiedzenia i twierdzi, że jego decyzja jest ostateczna. Wypowiedzenie prezesa Biardzkiego trwa 3 miesiące, po czym z końcem września pożegna się on z pracą w milickim szpitalu – mówi starosta Osmelak.
W rozmowie z nami prezes Maciej Biardzki potwierdził, że jest zdecydowany, by złożyć rezygnację z zajmowanego stanowiska i zrobi to po zaplanowanym na 15 czerwca walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. – Zdecydowałem, że po 6 latach pracy na stanowisku prezesa Milickiego Centrum Medycznego złożę rezygnację. Jestem już po prostu zmęczony wyczerpującą pracą, jaką jest zarządzanie szpitalem. Potrzebuję zmiany i dlatego podjąłem decyzję o powrocie do pracy w roli lekarza – powiedział w rozmowie z nami prezes Maciej Biardzki, który jest lekarzem specjalistą z zakresu chorób wewnętrznych.
(bar)




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5444