LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz
Strona Główna Wiadomości Aktualności Konkurs ogłoszony przez gminę Milicz wzbudza kontrowersje

W sprzedaży od 03.08.2022

IMG

Licznik odwiedzin

2 505 006

Ostatnie komentarze

Aktualności

Konkurs ogłoszony przez gminę Milicz wzbudza kontrowersje

anm - 2022-01-12
470 👁️ 2 💬
0
2

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Dużo emocji i kontrowersji wywołał ogłoszony przez gminę Milicz konkurs dla gminnych szkół i jednostek oświatowych na wyłonienie klasy z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia dzieci przeciw COVID-19. Zwycięska klasa otrzyma nagrodę burmistrza, którą będzie wycieczka edukacyjno-sportowa.

Konkurs, który ma za zadanie motywować i zachęcać rodziców do szczepienia swoich dzieci, ogłoszono na facebookowej stronie gminy Milicz w poniedziałek 10 stycznia. Konkurs kierowany jest do klas gminnych szkół i jednostek oświatowych i potrwa do 28 lutego. Klasa z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia przeciw COVID-19 otrzyma nagrodę burmistrza Piotra Lecha. Wyniki ogłoszone zostaną w pierwszym tygodniu marca, a nagrodą dla zwycięskiej klasy jest wycieczka o charakterze edukacyjno-sportowym. Przewidziano również drugą nagrodę, ufundowaną przez dyrektora szkoły lub placówki. W konkursie mogą wziąć udział wszystkie gminne szkoły: nr 1 i nr 2 w Miliczu, w Sułowie, Dunkowej, Nowym Zamku, Wróblińcu, Wziąchowie Wielkim i Czatkowicach oraz Przedszkole Samorządowe w Miliczu. 


Pod postem o konkursie szybko pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy krytykujących pomysł gminy i burmistrza. Oburzyli się głównie antyszczepionkowcy, ale też rodzice, którzy uważają, że to, czy zaszczepili swoje dzieci, czy nie, jest ich prywatną sprawą, a nie szkoły, podkreślając, że szkoła ma edukować, a nie narzucać swoje zdanie na temat szczepienia. Padały też stwierdzenia, że nie wolno segregować dzieci na zaszczepione i niezaszczepione.


Dlatego komentujący rodzice gminny konkurs nazwali „głupim i bezsensownym”. „Konkurs na najwyższą frekwencję rozumiem, na najwyższą średnią – jak najbardziej, ale na zaszczepionych? Większej głupoty nie słyszałam” – napisała jedna z matek. Inny rodzic z przekąsem pytał, komu wysłać nagrodę za niepożądane odczyny poszczepienne, a jeszcze inny denerwował się, że najlepiej zrobić podział na klasy zaszczepionych i niezaszczepionych uczniów. „A oddział z najniższym poziomem zaszczepienia przeciwko COVID-19 nie dostanie promocji do następnej klasy. Był faszyzm, a teraz mamy sanitaryzm, nowy system totalitarny” – napisał kolejny rodzic. Jeszcze inny dodał, że już wiadomo, czemu służyło bezprawne zbieranie informacji w klasach, które z dzieci jest zaszczepione, tak samo, jak pogadanki wychowawców i wyświetlanie filmów na temat pandemii oraz namawianie do szczepień.


Wpisy rodziców skomentował burmistrz gminy Milicz Piotr Lech pisząc na facebookowej stronie gminy Milicz: „Drodzy Państwo! Szczepienia są dobrowolne. Rodzic może nie pozwolić swojemu dziecku na zaszczepienie i robi to na własną odpowiedzialność. Nie wolno nikomu natomiast zniechęcać do działań racjonalnych. Szczególnie, że nie widzę tu osób z wykształceniem medycznym. A nawet z maturą byłyby pewnie problemy. Ten temat został wyjaśniony na gruncie nauki, rozumu i wiedzy, a nie przesądów. Ale każdy ma prawo wierzyć znachorowi. I robi to na swój rachunek, na swoim profilu. Tutaj komentarze szerzące zabobony zostają zablokowane. Wszystkim życzę zdrowia”.

Do sprawy odniosła się również gminna radna opozycyjna Dorota Folmer, która na swoim Facebooku napisała post pt. „Rodzice nie chcą nagrody od burmistrza dla swoich dzieci”. W swoim poście radna stwierdziła, że „żyjemy w wolnym kraju i to, czy rodzic zaszczepi swoje dziecko przeciwko COVID-19, jest wyłącznie jego prawem i nikt poza nim nie może naciskać na podjęcie przez niego decyzji”. „Który rodzic chciałby zła dla swojego dziecka? – napisała dalej – Jeśli ma wątpliwości i widzi zagrożenie, to trzeba to uszanować, a nie mędrkować, że nie ma wykształcenia medycznego i matury, i z tego powodu nie zna się na rzeczy, lub przypisywać rodzicom teorie o zabobonach”. Ponadto według radnej Folmer „zachęcanie dzieci do rywalizacji, by klasa uzyskała najwyższy wskaźnik wyszczepienia i pojechała w nagrodę na wycieczkę, jest nieprzyzwoite, bo może prowadzić do agresji wśród uczniów, jak również mogą być naciski na te dzieci, których rodzice są przeciwni zaszczepieniu swoich pociech”.


Dorota Folmer odniosła się również do komentarza burmistrza, podkreślając, że każdy, bez względu na to, czy ma wykształcenie medyczne czy maturę, ma swoją godność i jest wolnym człowiekiem, który ma prawo do podejmowania suwerennych decyzji, dlatego decyzję o szczepieniu dzieci przeciw COVID-19 należy pozostawić rodzicom. Radna stwierdziła też, że rozpytywanie uczniów przez podległych burmistrzowi nauczycieli, o to, czy są zaszczepieni, wykracza poza kompetencje nauczycieli i jest niezgodne z prawem.

 

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
2

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

oleska - 2022-01-13, 07:53
0
1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

Zaloguj się

    Szczepienia i zdalne nauczanie i zdalna praca. W kompetencjach każdego należy ocena i odpowiedzialność, ale noszenie maseczek i częsta dezynfekcja nie bolą a mogą zrobić wiele dobrego. Pokażmy, że jesteśmy odpowiedzialni i nie narażajmy swoich najbliższych, znajomych, kolegów ze szkoły lub pracy i sąsiadów.

    chaos - 2022-01-12, 12:27
    0
    1

    Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

    Zaloguj się

      no i dobrze, niechaj się wszyscy szczepią